strona główna
SEX
Masturbacja - problem, czy jeszcze nie?
Izabela Stankowska
12.01.2012

    PYTANIE:
     

    Od czterech miesięcy intensywnie się masturbuję. Mam 38 lat i stałą partnerkę. Wcześniej nasz seks był w miarę w porządku, ale mimo to, więcej radości sprawia mi dzisiaj samodzielne zaspokojenie niż seks z nią. Nie muszę jej wtedy o nic prosić i rozpalać jej – sam robię to szybko i bez zbędnych czynności. Czy to znaczy, że przestają mnie interesować kobiety?

    ODPOWIEDŹ:
     

    Opisana przez Pana sytuacja z pewnością nie wskazuje na utratę zainteresowania kobietami. Przyczyn doszukiwać się powinno raczej w niezaspokojonych potrzebach, zaburzonej więzi, różnicy temperamentów seksualnych lub monotonii. Jednak, aby stwierdzić, jakie są powody rezygnacji z pełnego i bardziej wartościowego kontaktu seksualnego na rzecz przejściowej i substytutowej formy zaspokojenia, które zubaża doznania erotyczne konieczny jest głębszy wywiad seksuologiczny. Pozwoliłby on na zbadanie wszystkich czynników mogących odpowiadać za zaistniałą sytuację, tj. jakie są Pana doświadczenia i preferencje seksualne, stan zdrowia, aktualny poziom zmęczenia i stresu, styl życia, oczekiwania względem życia seksualnego i partnerskiego, potrzeby partnerki i dotychczasowy układ partnerski.

    Masturbacja ma swoje trzy wymiary: rozwojowy, patologiczny i zastępczy. Rozwojowy wymiar dotyczy osób w okresie dojrzewania, będących jeszcze przed inicjacją, dla których staje się ona jedyną możliwą formą wyładowania seksualnego. Jeśli spełnia przy tym określone kryteria, odgrywa ważną rolę w procesie rozwoju psychoseksualnego. Zastępcza masturbacja stosowana jest czasowo przez osoby, które z powodów sytuacyjnych nie mają możliwości odbycia stosunku płciowego, na przykład: rozłąka partnerów, choroba jednego z nich czy zagrożona ciąża.  

    O zaburzeniach możemy mówić, gdy człowiek: 
     

    1. ma możliwość zaspokojenia seksualnego w kontakcie z drugim człowiekiem, a mimo to realizuje wyłącznie zachowania autoerotyczne,
    2. gdy masturbacja stała się jedynym sposobem realizacji popędu,
    3. gdy akt seksualny z dorosłym partnerem jest mniej albo w ogóle niesatysfakcjonujący w porównaniu do masturbacji
        lub
    4. gdy stosowane techniki masturbacyjne zagrażają zdrowiu lub życiu na przykład wskutek wprowadzania przedmiotów do cewki moczowej lub pochwy. 
       
    W Pana przypadku mamy do czynienia z masturbacją ocierającą się o granice normy i patologii. Bowiem każda zdrowa osoba mogąca współżyć z inną osobą i świadomie z tego rezygnująca, praktycznie zawsze boryka się – bardziej lub mniej świadomie – z jakąś trudnością.

    Naturalne jest, że wraz z upływem czasu stały partner nie jest już dla człowieka tak pociągający, jak na początku związku. To prowadzi do mniejszej dbałości o więź erotyczną. Masturbacja jest wtedy najprostszym sposobem zaspokojenia seksualnego, nie jest zależna od innej osoby oraz nie zmusza do czynności, na które nie ma się ochoty - w Pana przypadku do pieszczot. Samodzielnie może Pan zastanowić się, czy nie doszło pomiędzy Państwem do rozluźnienia więzi partnerskiej i czy mniejsze zaangażowanie we wspólne życie erotyczne nie jest jedynie tego konsekwencją. W związkach trwających wiele lat może ponadto wytworzyć się monotonia, zniechęcająca do ciągłego powtarzania tych samych form stosunku i popychająca jednocześnie do stosowania zastępczych, niekoniecznie lepszych, form rozładowania napięcia.

    Istnieje prawdopodobieństwo, iż można tu także mówić o różnicy Państwa temperamentów seksualnych, która powoduje, że długotrwałe pieszczoty przed penetracją są dla Pana zbyt męczące, a dla partnerki konieczne do uzyskania zadowolenia. Tutaj należałoby przyjrzeć się Państwa wspólnej aktywności seksualnej w minionym czasie. Powinien Pan odpowiedzieć sobie na pytanie: czym jest dla mnie gra wstępna?, kto bardziej jej potrzebuje? Jeśli dojdzie Pan do wniosku, że decydował się dotychczas na pieszczoty, tylko aby zadowolić partnerkę – być może będzie to po części odpowiedź na Pana wątpliwość.

    Dla dobra związku proponuję udać się do specjalisty, ponieważ zignorowanie oznak dysharmonii seksualnej może doprowadzić nawet do rozpadu związku.

    170 Podziel się:     Drukuj

    Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany.
    zaloguj się   › zarejestruj się
    ZAMÓW TERAZ
    PrenumerataPB Online

    WYDARZENIA

     TO TWÓJ WYBÓR
    NAJNOWSZE VIDEO
    zobacz więcej

    NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKU£Y

    CZYTANE
    OCENIANE
    PRZESYŁANE

    ZADAJ PYTANIE

    Być może odpowiedź znajdziesz w magazynie Perfect Body!
    Aby zadać pytanie musisz być zalogowany.
    zaloguj się   › zarejestruj się

    ANKIETA

    Wybierz najlepsze hasło dla magazynu Perfect Body:
    Perfect Body - encyklopedia dobrej sylwetki
    Perfekcyjnie napisany, dla każdego zrozumiały Perfect Body, doskonały
    Perfect Body - drogowskaz prawdziwego mężczyzny
    Perfect Body, czasopismo każdego sportowca
    Uwaga silny magazyn dla ludzi aktywnych - Perfect Body: Nie otwierać bez konsultacji ze specjalistą.
      wyniki

    NEWSLETTER

    podaj swój e-mail:

    TAGI

    AAS SAA anaboliki anabolizm geny miokiny mięśnie siła wolne rodniki BCAA HMB IGF-1 MAPK/ERK aminokwasy anabolik anabolizm antykatabolik astaksantyna beta karoten białko dieta hormony kalorie karotenoidy klatka piersiowa leucyna mTOR mięśnie polifenole pompki ramiona seks sex suplementy testosteron trening warzywa witamina A węglowodany


    © Nutrifarm Sp. z o.o.
    All Rights Reserved
    PODSTAWOWE LINKI

    Trening
    Dieta I Suplementacja
    Zdrowie
    Ert
    Kuchnia
    Sex
    WYDAWNICTWO

    Prenumerata
    Reklama
    Wydarzenia
    Dla prasy
    Nota prawna
    TWOJE KONTO

    Zaloguj się
    Zarejestruj
    Przypomnij hasło
    DOŁĄCZ DO NAS

     Facebook
     Twitter
     Youtube

    Do góry ˆ